|
Gość
2008-09-11
|
Ładna stronka - Pozdrowionka :-)
|
|
Gość
2008-08-21
|
Proszę, aby w galeri jak najszybciej ukazały się zdjęcia z wyjazdu 'Warmii' do Grecji. Z góry dziękuje członek Warmi
|
|
Gość
2008-08-05
|
Dużo treści, mało sensu, ale to juz norma. Zapewne pisane po pijaku, jak wszystkie inne teksty!
Miejmy nadzieję ze w następnym 50-leciu obecny szef zespolu Mariusz Krupinski przypomni sobie o tych którzy przed nim byli.
|
|
Gość
2008-07-17
|
pozdrowienia dla całej WARMII od naszego zespołu tak dawno sie nie widzieliśmy bardzo się cieszymy że mogliśmy Was poznać i mamy nadzieję że jeszcze kiedyś sie zobaczymy
gorące pozdrowienia od zespołu ''Bystrzacy" dla naszej kochanej "Warmii"
|
This email address is being protected from spam bots, you need Javascript enabled to view it
|
|
uczestnik Kłobuczka
2008-07-07
|
Czy w galeri ukażą się zdjęcia z konkursu 'Kłobuk' i późniejszej zabawy u Kojrysa??
|
|
Gość
2008-07-02
|
Widziałem wasz pokaz, jesteście świetni, gratulacje, życze wielu sukcesów
|
|
Szymla Edward
2008-06-18
|
Popieram Twoją wypowiedź, było w Zespole tak jak piszesz. To ONA uczyła nas wszystkiego, zarówno tańca jak i KULTURY. Tańczyłem w latach 1973-1976 i wcale tego nie żałuję. Mam nadzieję być z Tobą i Zespołem w bliższym kontakcie. Pozdrawiam, Edward
|
|
Mariusz Krupińki
2008-05-22
|
Pisząc poniższe pozostaję w nadziei zrozumienia i poczucia wspólnoty społeczności zespołowej, co staje się w ostatnim okresie czasu sferą nieporozumień oraz niepotrzebnych „docinek”.
Wierzę, iż nam Wszystkim: Tym „Byłym” i „Obecnym” Członkom Zespołu, zależy na dobrej atmosferze i relacjach.
Sam fakt, iż możemy dziś ( za pośrednictwem środków elektronicznych ) swobodnie wyrażać swe opinie i reagować na nie, nie może usprawiedliwiać zamieszczaniu co najmniej „nie miłych” określeń.
Każdy ma prawo do wyrażania swej opinii – Jego prawo !!! Ja to zawsze szanowałem i szanować będę !
Jedynie bardzo proszę o zachowanie przyzwoitości i poszanowaniu celu jakiemu służy forma takiego kontaktu.
Przy okazji: przyjąłem przeprosiny kol. Michała Molskiego, za jego ostatnią wypowiedź, która była zamieszczona w tzw. nie odpowiednim tonie, poddającą się prowokacyjnemu tekstowi anonimowej osoby.
Generalnie pragnę powtórzyć swoje stanowisko, jakie przedstawiałem już na stronach internetowych „Nasza Klasa”.
Nikt - i twierdzę to z mocnym naciskiem – nikt nie może i nie ma podstaw do pomniejszenia roli, wkładu pracy ( efektów-osiągnięć ) Naszej Pani,
Pani CECYLI ROŻNOWSKIEJ !!!!!!!!!!!!!!
Ostatecznie - TO ONA nadała styl i charakter Zespołu.
TO ONA, poświęcając się bezgranicznie pracy dla Zespołu, jest i będzie Jego Naczelną Postacią - „Nr 1”.
Zawsze powyższemu dawałem i daję dowody, mając zaszczyt być określanym przez Panią Cecylię jako Jej „drugi Syn”.
Nie pragnę roztrząsać „momentów historycznych” : jak to ja, jako „ten najmłodszy wychowanek Naszej Pani” ( nie „dupek” jak to stwierdza jeden z „Gości”, a jak już po pseudo w Zespole - to „Gapcio” ! ), obejmowałem „opiekę” nad Zespołem, a może ściślej mówiąc nad „tym” co pozostało po działaniach asystenta Pani Cecylii – pod Jej nieobecność, instruktora DKK ( wychowanka Zespołu ) : Pana Mirka Marszelewskiego. O kulisach powyższego może poświadczyć jedynie Pani Anna Matuszyńska, ówczesna Dyrektor DKK ( dziś przebywa w Belgii – wielki żal, że kontakt od kilku lat się urwał ).
Tym niemniej, od momentu usamodzielnienia się Zespołu, kładłem mocny nacisk na zachowanie tożsamości i historii Zespołu, min. poprzez kontakt z Byłymi Członkami Zespołu oraz Ludźmi , w jakimś stopniu z Nim związanymi.
Zachowując wierność tej zasadzie, pragnę do momentu przyszłorocznego Jubileuszu, przy konsultacjach min. Pani Cecylii, opracować tzw. Kalendarium Historyczne Zespołu, które stając się podstawą do ( długo oczekiwanej ) biografii Naszej Pani Cecylii, będzie dla nas wszystkich bardzo cenną „lekturą i pamiątką zespołową”.
Nie rozwodząc się dalej, BARDZO SERDECZNIE PROSZĘ, aby każdy kto zabiera głos na temat faktów z historii Zespołu, czynił to WYŁĄCZNIE w oparciu o zgodne z faktami osobiste doświadczenia lub wiarygodne źródła. Zawsze takie głosy są dla nas bardzo cenne i przydatne.
Życząc nam wszystkim powrotu do sympatyczniejszej atmosfery naszych kontaktów jak i jeszcze większemu ich nasileniu, pozdrawiam serdecznie:
Mariusz Krupiński.
|
|
Michał Molski
2008-05-03
|
przepraszam mówiłem ja Michał Molski:)
|
|
Gość
2008-05-03
|
Krętactwa? hmm... Moim zdaniem jeśli mówi się takie słowa wypadałoby podać pełne imię i nazwisko. Każdy może napisać głupoty pod hasłem "gość", bądz podpisanie się imieniem. Poza tym jakim prawem mówi się takie rzeczy? Przecież to dzięki Nam wszystkim "Warmia" była, jest i będzie. Krętactwa,, podburzanie i sianie zamętu to niestety nie era "noworzytnej" Warmii. Jestem zażenowany poziomem artukułowania swoich wypowiedzi przez niektórych. Sczególnie dlatego, że w jakieś gówniarskie zagrywki wdają się ludzie dorośli (choć chyba tylko wiekiem). Przede wszystkim uważam, że jątrzenie i podburzanie niczemu nie służy. Póki jestem w tym zespole nie pozwolę na obrażanie tego co mnie ukształtowało i wychowało. "Warmia" jest dla mnie więcej niż tylko zespołem w ktorym się tańczyło kiedyś. Nie będę wystawiał laurek oraz ołtarzyków (jak niektórzy). Skoro "Warmia" znaczy(-ła) dla was tak wiele, to potrafcie się do niej przyznać. Nikt nie musi udawać sympatii do siebie, ale spotkanie majowe jest organizowane przez (podobno) tak bardzo przez Was kochaną Warmię. Uważam, że zorganizowanie alternatywnego spotkania byłych członków na dwa tygodnie przed "oficjalnym" (jak co roku, wiec nie jest to dla mnie jakies wielkie spotkanie po latach, można się spotkać co roku o tej samej porze przecież, a praktykowane jest ono od b. dawna) jest sorry za stwierdzenie beznadziejne.
Pozdrawiam i byłych i obecnych członków Warmii.
|
|
This email address is being protected from spam bots, you need Javascript enabled to view it
|